środa, 23 kwietnia 2014

O tym, że moje włosy lubią deszcz :)

Dzisiejszy post będzie krótki. Wiele zakręconych narzeka na deszcz - że powoduje puch i w ogóle loki dziwnie się kręcą. Ja bardzo lubię delikatny wiosenny deszcz, bo mam po nim prześliczne loczki :) a puch jest słaby. Odkąd jestem włosomaniczką to porządny puch dostaje tylko po oleju kokosowym i bo kosmetykach z z tym olejem. 

A tutaj mam dowody:

Z przodu ładniej zawsze wyglądają :)

A jak Wasze włosy zachowują się po deszczu?
Piszcie w komentarzach!

Wasza
Blondynka

19 komentarzy:

  1. Ja mam i po deszczu i po małym nawet kapuśniaczku totalne siano na głowie :( wystarczy że jest wilgotno na dworze loki się przekształcają w puch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więcej emolientów w pielęgnacji powinno opanować puch.

      Usuń
  2. Kiedys po deszczu mialam jedna wielka szope ;) Obecnie wlosy nie reaguja juz takim puchem, musze je przetestowac pod kontem skretu ;) Piekne fale :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam. I latem po basenie też mi się kręcą, więc spróbuj :)

      Usuń
  3. Piękne są Twoje loczki :) Na moje włosy już deszcz nie działa tak jak wcześniej. Nie puszą się za bardzo i nie wyglądają już jak sianko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, moje jeszcze się delikatnie puszą, ale najmniej kiedy dzień wcześniej olejowałam :)

      Usuń
  4. Rzeczywiście pięknie wyglądają :D
    Moje po deszczu również się puszą jak u większości...

    OdpowiedzUsuń
  5. to ty jesteś blondynką ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny skręt :) Ile bym dała, żeby moje włosy w końcu się określiły czy chcą się kręcić czy chcą być proste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A próbowałaś wydobywać z nich skręt? Po za tym możesz mieć skręt kategorii 2a lub 2b.

      Usuń
  7. Myślałam że Twoje włoski to rudaski :)
    Moje w deszczu ładnie się skręcają ale jednocześnie każdy zaczyna się kręcić w swoją stronę i robi się z tego puch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj na MWH to się dowiesz czemu podpisuje się "Blondynka" i czemu teraz jestem ruda. Również mam złe światło - więc moje włosy potrafią mieć setki odcieni.

      Usuń
    2. Tak, aparat przekłamuje kolory.

      Usuń
  8. Zapomniałam dopisać, że mam wrażenie że nie do końca trafnie dobrałaś pielęgnację włosów. Twoje włosy są ewidentnie falowane/kręcone nawet. Nie próbowałaś wydobywać skrętu ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzyj pod notkę: moje fale na co dzień to się dowiesz, czy wydobywam skrę czy nie. W tym poście nie ma ani jednej wzmianki na temat mojej pielęgnacji, więc nie wiem dlaczego wysuwasz takie wnioski ;)

      Usuń
  9. Zaglądałam, nie doczytałam tego zanim wpisałam komentarz, więc zapytałam.
    Zwyczajnie widząc Twoje włosy od razu zauważyłam że mają tendencję do fajnego kręcenia się dlatego zasugerowałam że może być coś nie tak w pielęgnacji co nie znaczy że tak jest.
    Jeśli takie Ci się podobają i dobrze się w nich czujesz to to jest najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń